Nocna gra

Gdy zapada noc, a noc bywa długa oni zaczynają grę. Wyciągają swoje rumaki, które rwą się do jazdy. Jednak nie będzie to przejażdżka nocą po mieście. Gra jest bardzo zacięta, stają koło w koło nie dając za wygraną. Momentami jest głucha cisza, słychać tylko bicie ich serc, gdy zatrzymują się w miejscu stojąc na pedałach. Nagle uderzenie, wszyscy pędzą goniąc uciekającą spod kół piłeczkę. A potem wychodzi słońce nikogo tam nie ma, tylko pusty parking czeka na kolejną aktywną noc.