Spacer nad jeziorem

W ten piękny i nawet nie tak chłodny jak się nam wydawało dzień wsiedliśmy na rowery i ruszyliśmy nad jezioro. Ja z moją Anią spacerowym tempem jak przystało na spacer kręciliśmy po jesiennych dywanach z liści.

dscf3437

Mimo, że słońce niemrawo przedzierało się przez chmury było bardzo ciepło jak na końcówkę października. Nad jeziorem było trochę ludzi, głównie rowerzystów, spacerowiczów, biegaczy. Był też Pan, który chwilę wcześniej wyszedł z wody – to miłe nie byłem sam. Moja ławeczka była wolna.

dscf3445

Mała rozgrzewka i do jeziora.

img_2679

Woda z każdym dniem coraz chłodniejsza, ale przecież o to w tym chodzi. Popływałem przez chwilę i wyszedłem, uwielbiam to uczucie. Gdy wyszedłem z wody pojawiło się kolejnych dwóch pasjonatów zimnej kąpieli.

Taki mały, przyjemny spacer z moją Anią:-)